Kto ponosi odpowiedzialność za nieprawdziwe informacje w przetargu?

Kto ponosi odpowiedzialność za nieprawdziwe informacje w przetargu?

Jednym z fundamentów systemu zamówień publicznych jest transparentność oraz rzetelność składanych ofert. Wykonawca, który przystępuje do przetargu, odpowiada przede wszystkim wobec zamawiającego za prawdziwość i kompletną zgodność z rzeczywistością przedstawianych danych, oświadczeń oraz dokumentów. Podanie nieprawdziwych informacji może nie tylko zaszkodzić pozostałym konkurentom, ale również narazić interes zamawiającego. Zachowanie takie powoduje, iż inni uczciwi uczestnicy tracą realną możliwość uzyskania zamówienia, natomiast zamawiający ryzykuje powierzenie realizacji zamówienia podmiotowi, który nie dysponuje wymaganymi kwalifikacjami lub nie spełnia określonych wymogów udziału w postępowaniu. W przypadku sporów dotyczących przetargów często niezbędne jest odwołanie do KIO. Taka interwencja pozwala szybko wyjaśnić wątpliwości i chroni interesy wykonawcy. 

Gdzie przebiega granica między omyłką a wprowadzeniem w błąd?

Nie każde uchybienie skutkuje automatycznie wykluczeniem z postępowania. Prawdziwym problemem dla wykonawców jest sytuacja, gdy złożone informacje mają charakter niezgodny z rzeczywistością i mogą istotnie wpłynąć na decyzje podejmowane przez zamawiającego. Zgodnie z przepisami Prawa zamówień publicznych (Pzp) zamawiający ma obowiązek wykluczenia z postępowania wykonawcy, który w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa wprowadził w błąd, a jeszcze większe konsekwencje grożą za działanie rozmyślne.

Jednak ranga uchybienia zawsze podlega analizie. Kluczowe jest odróżnienie oczywistej omyłki od świadomej dezinformacji. Nieprawdziwa informacja obejmuje zarówno jawny fałsz, jak i przekazanie prawdziwych, lecz niepełnych danych, które istotnie zakłócają ocenę sytuacji przez zamawiającego.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tym, jak skutecznie składać odwołanie w zamówieniach publicznych i chronić swoje prawa, poznacie je tutaj : Odwołanie w zamówieniach publicznych📑ochrona praw wykonawców

Profesjonalna staranność po stronie wykonawcy – standard rynkowy

Wykonawca ma obowiązek zachować szczególną staranność przy przygotowywaniu oferty i składaniu wszelkich wymaganych dokumentów. W orzecznictwie wyrażono to następująco:

W przypadku oceny należytej staranności należy brać pod uwagę przede wszystkim działania przedsiębiorcy w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej, która musi uwzględniać, zgodnie z art. 355 § 2 k.c., zawodowy charakter tej działalności. Oznacza to, że od przedsiębiorcy wymagana jest szczególna staranność wyrażająca się większą rzetelnością, dokładnością w działaniu itd. Za takiego profesjonalistę należy uznać co do zasady wykonawcę ubiegającego się o udzielenie zamówienia publicznego”.

Wyrok KIO z 8 października 2024 r., KIO 3104/24

Skutki prawne – mechanizm sankcji za nierzetelność

Sankcje przewidziane w ustawie Pzp:

  •       Zamawiający może wykluczyć z postępowania wykonawcę, jeśli zostanie wykazane, że złożył nieprawdziwe informacje mające wpływ na wynik przetargu, nawet jeśli przyczyną było lekkomyślność czy zaniedbanie.
  •       Wykluczenie nie jest automatyczne – każda sytuacja wymaga indywidualnej oceny.
  •       Niezależnie od wyżej opisanej fakultatywnej sankcji, prawo wymaga obligatoryjnego odrzucenia oferty, jeśli jej złożenie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (art. 226 ust. 1 pkt 7 Pzp). Sytuacje takie mają miejsce, gdy wykonawca w celu uzyskania zamówienia publicznego podaje informacje, które nie są prawdziwe, zataja istotne fakty albo nie jest w stanie przedłożyć wymaganych dokumentów.

Fałszywe dokumenty i oświadczenia w przetargu — sankcje karne

Każdy dokument i każde oświadczenie składane przez wykonawcę w toku postępowania przetargowego oceniane są nie tylko przez pryzmat ewentualnej podstawy do wykluczenia wykonawcy lub odrzucenia oferty. Podlegają one również ocenie w świetle przepisów karnych, w szczególności art. 297 § 1 Kodeksu karnego.

Przekazanie nieprawdziwych danych w dokumentacji przetargowej może zostać uznane za czyn zabroniony. Ustawodawca przewidział karalność zachowań polegających na przedłożeniu sfałszowanego, przerobionego czy nierzetelnego dokumentu lub oświadczenia dotyczącego istotnych okoliczności w celu uzyskania zamówienia publicznego. Tego typu działanie zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

Jak bronić się przed zarzutem wprowadzenia w błąd?

Ciężar dowodu, że doszło do świadomego wprowadzenia w błąd lub istotnego zaniedbania, spoczywa na zamawiającym. Wykonawca może bronić się, wykazując, że uchybienie było wynikiem oczywistej omyłki niemającej wpływu na wynik przetargu. Granica bywa nieostra i dlatego każdy przypadek wymaga dogłębnej analizy, starannie zgromadzonej dokumentacji oraz właściwej argumentacji. W sporach o niewłaściwie złożone oferty pomocny jest odwołanie przetargu radca prawny. Wsparcie specjalisty zwiększa szanse na skuteczną obronę przed zarzutem wprowadzenia w błąd.

Jeżeli masz wątpliwości dotyczące prawidłowości dokumentów lub potrzebujesz wsparcia w analizie ryzyk prawnych — skorzystaj z doradztwa naszej kancelarii. Chroniąc się przed nieświadomym naruszeniem przepisów karnych, budujesz nie tylko przewagę konkurencyjną, ale przede wszystkim bezpieczeństwo prowadzonej działalności.

Kto ponosi odpowiedzialność za nieprawdziwe informacje w przetargu?
Przewiń do góry